Sanatorium spa
Nawet nie drgnęli. Chwycił jednego z nich za ramiona i uniósł do połowy. Zobaczył w głowie Indianina ślad po kuli. Przerażony opuścił wojownika i podniósł się czym prędzej. Twarz wodza wykrzywił grymas trwogi. Ogallalla nie mogli pojąć zachowania się Ciężkiego Mokasyna i obu wojowników. Zbliżyli się do nich, niektórzy pochylili się nad zabitymi i natychmiast cofnęli ze zgrozą. A do tego przyłączyło się coś jeszcze okropniejszego.Nie mógłbym zapomnieć, gdyż przypominasz mi o tym trzydzieści razy na dzień. Gruby uderzył się w piersi. — Bo muszę — sanatorium spa — A właściwie to powinienem ci powtarzać czterdzieści czy pięćdziesiąt razy dziennie, ponieważ jestem człowiekiem, którego nie potrafisz nawet godnie uszanować. A poza tym przebyłem nie jedną, ale trzy pełne klasy! — Na resztę nie starczyło ci oleju w głowie... — Cicho bądź! Nie starczyło pieniędzy, rozumu było aż nadto.
drugiego i trzeciego szczebla, czyli opieką podstawową, specjalistyczną i wąskospecjalistyczną. Na pierwszym poziomie dochodzi do pierwszego kontaktu między systemem i ludźmi. Pozostałe poziomy służą wsparciem i dostarczają świadczeń specjalistycznych, stając się coraz bardziej złożonymi w miarę przesuwania się w górę systemu. Obecnie najbardziej rozpowszechnionym podejściem do problemu jest koncepcja tzw. "trójkąta". Wyróżnia się tu trzech Egoistka przyjemna racjonalnie krzyczy kolorowe wiatraczki.